wieczór, wchodzę do kuchni.
dzieci pochylone nad blatem:
- mamo, żremy mózg babci maryli.
niedziela, 10 maja 2015
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
niedziela, 1 lutego 2015
wtorek, 13 stycznia 2015
czwartek, 18 grudnia 2014
rakotwórcze
Ja: a wy już całkiem straciliście zainteresowanie pleceniem bransoletek?
eM: tak, bo wszyscy się obawiają, że można dostać raka...
Miki: twórczego.
eM: tak, bo wszyscy się obawiają, że można dostać raka...
Miki: twórczego.
środa, 17 grudnia 2014
ajlowju
miki usypia, ja fejsbuczę na telefonie z przyjacielem.
- co tam piszecie do siebie? - pada pytanie.
- on mi napisał, że jedna piosenka kojarzy mu się ze mną, a ja, że mi się kojarzy z nim.
- o, czyli takie aj low ju!
- co tam piszecie do siebie? - pada pytanie.
- on mi napisał, że jedna piosenka kojarzy mu się ze mną, a ja, że mi się kojarzy z nim.
- o, czyli takie aj low ju!
środa, 10 grudnia 2014
poniedziałek, 17 listopada 2014
środa, 12 listopada 2014
piątek, 7 listopada 2014
wynalazek
Wymyśliłem dzisiaj taką rzecz: rozciągacze-nie-pękacze. Gdyby się na przykład miało ochotę wystrzelić kulę ziemską na takiej cieniutkiej gumce z procy. To ta gumka byłaby właśnie rozciągaczem-nie-pękaczem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)